Palestyńczycy od 70 lat tracą ziemię!

W komentarzach pojawiła się propagandowa mapka mająca rzekomo przedstawiać historię zmian granic między Israelem a Palestyną. Prawdę mówiąc czekałem na to i wiedziałem, że jest to tylko kwestią czasu. Oto mapka:

image

-CO TY BYŚ ZROBIŁ?
-Gdybym był arabskim terrorystą to pewnie powiesiłbym sobie ten obrazek nad łóżkiem. Pozwoliłoby mi to myśleć o sobie jako o wojowniku o wolność.
A co do prawa Palestyńczków do życia na swojej ziemi, to w pełni to prawo popieram. Popieram nawet to aby żyli we własnym niepodległym państwie.
W tym odcinku wyjaśnie gdzie jest ta ziemia i jakie to państwo!


A tu dla odmiany mapy przedstawiające faktyczną sytuację i zmianę granic między arabskim a żydowskim terytorium:

1. BRYTYJSKI MANDAT PALESTYNY  rok 1920
Mapa przdstawia oryginalne granice Mandatu jaki otrzymała do Ligi Narodów Wielka Brytania abu utworzyć na jego terenie „Jewish National Home”. To tego terytorium dotyczyła Deklaracja Balfour’a. Wszyscy mieszkańcy tego terytorium w myśl prawa byli wtedy „Palestyńczykami” a cały ten obszar był Palestyną. Zarówno Żydzi jak i Arabowie domagali się na tym trytorium niepodległych państw.

image

2. PIERWSZY PODZIAŁ PALESTYNY Rok 1922 – Wielka Brytania tworzy na terenie Palestyny państwo arabskie – Emirat Transjordanii (dzisiaj Jordania, obejmująca 77% ziem dawnego Mandatu). Historia podiału palestyny nie zaczęła się w 1946 roku jak przedstawia to arabska propaganda. To co oni przedstawiają to plan podziału żydowskiej części Palestyny po tym jak powstało na jej terytorium już jedno palestyńskie państwo Arabskie (Jordania).

image

3. Plan ponownego podziału, tym razem żydowskiej części Palestyny. rok 1947.

image

Reklamy

14 komentarzy do “Palestyńczycy od 70 lat tracą ziemię!

  1. Gadasz bzdury bylem i na wlasne oczy widzialem jak wysiedlacie palestynczykow burzycie ich domy a na tym miejscu budujecie zydowskie osiedla.Czy wyplacacie im odszkodowania? Nie bo zydzi tylko umieja brac. Robicie cos strasznego I ktos was kiedys za to rozliczy.

    Polubienie

  2. Rzeczywiście, nie da się uznawać Izraela za agresora w tej sprawie. Nie wiem co prawda czy wszystko po drodze przebiegło w porządku (podejrzewam, że nie), ale fakty są bezsporne: każdą wojnę wywoływali Arabowie, do pokoju z Izraelem wystarczy nie atakowanie go (tak jak robi to Egipt, który dostał zwrócony półwysep Synaj) , organizacje arabskie stawiają sobie za cel zniszczenie Izraela i mordowanie Żydów, a w Izraelu Arabowie nie są poddawani prześladowaniom.

    Polubienie

    • „każdą wojnę wywoływali Arabowie, do pokoju z Izraelem wystarczy nie atakowanie go”

      To nieprawda, bo zanim do Palestyny przybyli syjonistyczni Europejczycy z europejskimi paszportami, to prawo do samostanowienia w Palestynie mieli tylko i wyłącznie miejscowi: miejscowi żydzi oraz nie żydzi. Nielegalny najazd cudzoziemców (syjonistów) z Europy na Palestynę był pierwszym aktem agresji, wojną hybrydową, którą syjoniści przekształcili w wojnę na całego i podbili jako agresorzy Palestynę. Bez napaści obcych z Europy w Palestynie powstałoby jakieś państwo arabskie.

      Miejscowych żydów było ok. 7%, a po dodaniu żydowskich syjonistów z Europy, żydów było w Palestynie w momencie założenia Izraela ok. 30%, czyli nawet wówczas mnijszość, która nie miała prawa odebrać prawo do samostanowiernia większości 70% nie-żydów.
      ____Uprzedzając dodaję, że rezolucje Zgromadzenia Ogólnego ONZ nie mogą kształtować prawnie stosunków międzynarodowych – mogą to tylko decyzje Rady Bezpieczeństwa ONZ, która nie dała terenów należących do miejscowych, obcym przybyszom z Europy. ONZ łamałby Kartę ONZ dając cudzą ziemię, ziemię miejsowych, ludziom urodzonym i wychowanym na innym kontynencie, obcym przybyszom.

      Syjoniści założyli Izrael w drodze agresji, nielegalnie także przez odmowę przyjęcia po wojnie uchodźców palestyńskich z powrotem. Izrael nie przyjął uchodźców, ponieważ wówczas syjoniści znaleźliby się w mniejszości, a większość arabska wygrałaby każde wybory i obsadzałaby rząd na zawsze. Z tej pierwotnej agresji i wojny wynikają próby wyzwolenia Palestyny spod syjonistycznej okupacji i umożliwienia powrotu uchodźcom.

      Polubienie

  3. Pytanie: czy członkowie Neturei Karta to zwykli frajerzy, czy też za ich postawami politycznymi stoi jakiś ważny specyficzny interes? Gdyby chodziło o same zasady religijne – nie wymachiwaliby chyba palestyńskimi flagami.

    Może zrobiłbyś o tym oddzielny odcinek?

    Polubienie

  4. Znam taką jedną parę : on jest izraelczykiem i ateistą, ona – palestynska chrzescijanka. On jest za dwoma panstwami, bo chce spokoju. ona – za jednym dla wszystkich, bo inaczej będzie zepchnieta do palestyńskiego ciemnogrodu, a rodaków z Gazy się boi , bo ci uważają ja za zdrajczynie narodu palestyńskiego. Oy vey…

    Polubienie

    • Za dwoma państwami to jestem ja. Konkretnie – Israelem i Jordanią. Żydzi w Israelu, Palestyńczycy w Jordanii – wtedy będzie spokuj.
      Przykro mi, ale każdy kto wierzy w to, że jak oddamy Arabom „Zachodni Brzeg” to będzie pokój jest durniem. Nie będize pokoju, będą kolejne rządania, tym razem o wschodnią Galileę.

      A tak wogóle to ona jest dla niego stanowczo za mądra. Trzeba być durniem albo skończonym tchórzem aby wykonywać polecenia wroga i liczyć, że to przyniesie dla ciebie coś dobrego.
      W porównaniu z jego żałosną nadzieją na ‚spokój’ jej plan, choć niedoskonały, jednego oaństwa dla wszystkich widaje się wprost genialny.

      Polubienie

      • Jesteś za niepodległą Jordanią? Ale przecież na emblematach Irgunu (syjonistyczniej organizacji militarnej) kształt Izraela to Cały Bryt. Mandat Palestyny. Skąd ta redukcja aspiracji?

        Co do prawa międzynarodowego publicznego to jest ono w tym temacie sprzeczne: zasada samostanowienia narodów vs zasada integralności terytorialnej państw (Art. 1 p. 2 Karty NZ vs Art, 2 p. 4 Karty NZ).

        Polubienie

        • Nigdy tak naprawdę nie chciano całej jordanii, tylko małą jej zachodnią część. To było potrzebne wtedy ze względów strategicznych. Wtedy nie mieliśmy lotnictwa, rakiet itd.. Teraz nie jest potrzebne bo można w razie czego bombardować z samolotu.
          Zresztą nie rozumiem co byśmy mieli na tej wojnie zdobyć? Kolejne kilka milionów Arabów?

          Polubienie

            • Jest jeszcze dużo miejsca w Israelu.
              A jeśli Arabowie mieliby się wynieść z Jordanii to czemu nie. 🙂 Ale nie ma najmniejszego powodu aby z nimi o coś teraz walczyć.
              Z drógiej strony, Jordania ma na jednej granicy Daasz a z drógiej Ajatollaha a na pomoc Abullaha Saudyjskiego liczyć nie może bo on sam się boi o swój królewski ineres.

              Zresztą nie ma co się zastanawiać, bo przez kilka lat to się tam może wszystko stać

              Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s